Ocalić przyszłość

Ocalić przyszłość
Loading the player ...
Tytuł pełny: Ocalić przyszłość
Data wydania: 1986-01-29
Data realizacji zdjęć: 1986-01-19
Czas trwania: 01:54
Kategorie tematyczne: wydarzenia
opis filmu
O filmie

Wystawa w Zachęcie towarzysząca kongresowi. Uczestnicy kongresu oglądający wystawę i składający podpisy. Hoimar von Ditfurth odpowiada na pytania.

Komentarz: Jerzy Kasprzycki
Opracowanie dźwiękowe: Marta Kędzierzawska-Broczkowska
Numer tematu: 2
Osoba: Hoimar von Ditfurth (niemiecki lekarz, popularyzator nauki)
Zdarzenie: „Życie ludzkie los ziemi” ‒ wystawa malarstwa, grafiki i rzeźby z okazji Kongresu Intelektualistów
Czas akcji: 1986
Miejsce akcji: Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa
Prawa: WFDiF
Format dźwięku: mono
Format klatki: 4:3
System koloru: czarno-biały
Opis sekwencji
00:00:00:18Napis: „OCALIĆ PRZYSZŁOŚĆ”, w tle intelektualiści podpisują się na płótnie w Zachęcie.
00:00:17:07Obraz Jerzego Dudy-Gracza. Uczestnicy Kongresu Intelektualistów oglądający wystawę w Zachęcie.
00:00:39:08Hoimar von Ditfurth odpowiada na pytanie (język niemiecki).
zwiń zakładkę
tekst lektorski

To płótno, na którym położyli swoje podpisy wybitni ludzie tego świata, będzie szczególną pamiątką z warszawskiego Kongresu Intelektualistów broniących wielkiej sprawy pokoju. W przerwie obrad uczeni obejrzeli wystawę polskiej sztuki przygotowanej pod znamiennym tytułem „Życie ludzkie – los ziemi”. Wśród zwiedzających był też profesor psychiatrii i psychologii Hoimar von Ditfurth. Zapytaliśmy, w czym on dopatruje się największego zagrożenia dla światowego pokoju. „Żyjemy w świecie, w którym nikt nie pragnie wojny, to jest naszym punktem wyjścia, odwrotnie, żyjemy w świecie, w którym wszyscy boją się wojny, boją się współczesnych środków, którymi można wymordować całą ludzkość, a mimo to mamy uczucie, że wobec awanturniczego wyścigu zbrojeń ta wojna, której się obawiamy, jest coraz bliżej. Przyczyny są natury psychologicznej, gdyż człowiek ze swojej natury jest skłony do tego, aby uważać ludzi innych nieznanych sobie społeczności jako obcych, jako zagrażających jego egzystencji. Jest na świecie wiele regionów wykorzystujących tę skłonność, rozbudzających propagandowo takie emocje, gdyż wtedy łatwiej jest zapanować nad społeczeństwem. Dlatego jako naukowiec chciałbym przede wszystkim postulować moratorium na zbrojenia, które i tak już osiągnęły szaleńczy poziom. Aby zamrozić je na obecnym poziomie, w ten sposób niczyje bezpieczeństwo nie będzie zagrożone, oraz podjąć kroki, aby ludzie poprzez wszystkie granice mogli poznawać się wzajemnie w większym niż dotychczas stopniu, wymieniać informacje, odwiedzać się i aby przeciwdziałać skłonności widzenia w drugim człowieku kogoś innego niż bliźniego”.

zwiń zakładkę
zwiń zakładkę