Za pokojem wszyscy

Za pokojem wszyscy
Loading the player ...
Tytuł pełny: Za pokojem wszyscy. Wiec pokoju w Hali Ludowej we Wrocławiu
Data wydania: 1950-09-13
Czas trwania: 02:17
Kategorie tematyczne: wydarzenia polskie
opis filmu
O filmie

Trybuna honorowa. Klaszczący tłum, entuzjazm. Delegacja koreańska wymienia uściski z uczestnikami wiecu. Pułkownik Kam Bud przemawia. Klaszczący tłum.

Numer tematu: 1-3
Zdarzenie: wiec pokoju we Wrocławiu
Czas akcji: 1950
Miejsce akcji: Wrocław
Wymiana zagraniczna: Belgavox, Chiny, Nowosti Dnia (Now. D.), DEFA Augenzeuge
Prawa: WFDiF
Format dźwięku: mono
Format klatki: 4:3
Opis sekwencji
00:00:01:03Czołówka: „POLSKA KRONIKA FILMOWA 38/50”.
00:00:19:08Napis: „Za pokojem wszyscy!”, w tle ludzie zgromadzeni w Hali Ludowej we Wrocławiu.
00:00:40:15Ludzie bijący brawo.
00:00:50:13Przywitanie delegacji koreańskiej.
00:01:10:21Przemawia pułkownik Kan Buk.
00:01:19:18Zebrani na wiecu biją brawo.
00:01:52:01Zebrani na wiecu śpiewają „Międzynarodówkę”.
zwiń zakładkę
tekst lektorski

Po pierwszym polskim Kongresie Pokoju w całym kraju odbywają się masowe wiece. Tłumy zebrane we wrocławskiej Hali Ludowej entuzjastycznie przywitały delegację bohaterskiej młodzieży koreańskiej.
Przedstawiciel koreańskiej Armii Ludowej, pułkownik Kam Bud powiedział: „Wiemy, że zwycięstwo nasze jest zapewnione, gdyż mamy za sobą międzynarodową proletariacką solidarność wszystkich ludzi pracy”.
Walka narodu koreańskiego jest naszą walką, jesteśmy z nimi razem. Ich zwycięstwo jest naszym zwycięstwem. Jest zwycięstwem pokoju.

zwiń zakładkę
komentarz

W pierwszej połowie 1950 roku zimnowojenna kampania propagandowa osiągnęła apogeum – pojawiała się niemal w każdym wydaniu kroniki (np. wydania od 32/50 do 38/50). Akcja realizowana pod szyldem Ruchu Obrońców Pokoju i sterowana z Moskwy miała zasięg międzynarodowy. Stąd częste bywały w Polsce odwiedziny delegacji z innych komunistycznych krajów, a zwłaszcza z Korei, w której rozpoczęta właśnie wojna stawała się sztandarowym pretekstem do podsycania nienawiści do obozu Zachodu, ze Stanami Zjednoczonymi na czele. Komuniści przywiązywali do agitacji tak wielką wagę, że wielotysięczne masówki odbywały się często kosztem istotnych przestojów w produkcji, do której zwiększenia miały zresztą mobilizować. Zgromadzeni na wiecach robotnicy klaskali i manifestowali zgodnie z instrukcją kontrolujących przebieg zgromadzeń organizatorów i aktywistów. (MKC)

zwiń zakładkę
zwiń zakładkę