Dziennikarski zjazd

Dziennikarski zjazd
Loading the player ...
Tytuł pełny: Dziennikarski zjazd. VIII Zjazd Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich
Data wydania: 1971-06-16
Data realizacji zdjęć: 1971-06-11-12
Kategorie tematyczne: wydarzenia, kultura i sztuka
opis filmu
O filmie

Relacja z VIII Zjazdu SDP. Delegaci na zjazd. Powitanie Edwarda Gierka. Sala obrad. Przemówienia delegatów. Rozmowy w kuluarach. Głosowanie.

Opracowanie dźwiękowe: Ryszard Sulewski
Numer tematu: 1
Osoba: Edward Gierek (I sekretarz KC PZPR), Wiesław Bek (dziennikarz, działacz partyjny, kierownik Biura Prasy KC PZPR), Stanisław Mojkowski (przewodniczący Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich), Stefan Olszowski (polityk, członek Biura Politycznego, sekretarz KC PZPR), Edmund Osmańczyk (publicysta, politolog, poseł na Sejm), Julian Żebrowski (dziennikarz, malarz, karykaturzysta), Ryszard Wojna (dziennikarz i publicysta, redaktor naczelny „Życia Warszawy”), Julian Bartosz (dziennikarz „Gazety Robotniczej”)
Obiekt: Dom Dziennikarza - siedziba Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, ul. Foksal
Zdarzenie: VIII Zjazd Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich
Czas akcji: 1971
Miejsce akcji: Warszawa, siedziba Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, ul. Foksal
Prawa: WFDiF
Format dźwięku: mono
Opis sekwencji
00:00:00:13Czołówka: „POLSKA KRONIKA FILMOWA 24/71 Wydanie A”.
00:00:17:04Napis: „DZIENNIKARSKI ZJAZD”. W tle delegaci na VIII Zjazd Dziennikarzy.
00:00:19:08Delegaci. Powitanie Edwarda Gierka przed gmachem.
00:00:29:03Edward Gierek idzie na salę obrad. Powitanie oklaskami. Edward Gierek siedzi wśród dziennikarzy.
00:00:40:03Przemawia Stanisław Mojkowski.
00:00:45:22Przemawia Ryszard Wojna.
00:00:49:05Zebrani w sali przemawia Stefan Olszowski. Zebrani w sali obrad.
00:01:05:19Przemawiają następni dyskutanci.
00:01:11:06Julian Żebrowski rysuje karykatury.
00:01:17:17Rozmowy w kuluarach. Głosowanie.
zwiń zakładkę
tekst lektorski

Reprezentanci 5 tysięcy dziennikarzy radzili w Warszawie na zjeździe swego stowarzyszenia. Szczególnie serdecznie witano Edwarda Gierka. Jego obecność na obradach świadczy o tym, ile życzliwej uwagi poświęca kierownictwo partii środkom masowej informacji jako szkoły edukacji politycznej społeczeństwa. Jak mówił przewodniczący Stowarzyszenia, Stanisław Mojkowski, dyskusje prasowe stają się autentyczną wymianą poglądów. Ryszard Wojna z „Życia Warszawy” zabrał głos jako pierwszy. Stefan Olszowski, członek Biura Politycznego, zapowiedział rozwój masowych środków informacji. Mówił, że dziennikarz winien być organizatorem ruchu myśli, koncepcji, propozycji, zarówno z góry w dół, jak z dołu w górę. Do myśli tych nawiązywali dalsi dyskutanci. Julian Żebrowski wykorzystuje każdą okazję, by chwycić klimat sali na gorąco. Najżywiej było oczywiście w kuluarach – tam właśnie można mówić o wszystkim na raz. Spotykamy znajome twarze. Wybrano nowy Zarząd Główny. Przewodniczącym został ponownie Stanisław Mojkowski. Był to zjazd, na którym dziennikarze dokonali przeglądu osiągnięć i zadań. Był to zjazd udany.

zwiń zakładkę
komentarz
komentarz eksperta

Zmiana na stanowisku I sekretarza partii szybko spowodowała zmianę stylu uprawiania propagandy. Edward Gierek chętnie fotografował się w otoczeniu robotników podczas tzw. gospodarskich wizyt lub konsultacji społecznych. Do urzędowej retoryki weszły zwroty o „pasie transmisyjnym” rozciągniętym pomiędzy władzą a obywatelami i zapewniającym rzekomo nieskrępowaną wymianę myśli. W takiej sytuacji zjazd dziennikarzy rzeczywiście mógł zwiastować nowe standardy. Tyle, że nie przynosiły one „autentycznej wymiany poglądów”, lecz oznaczały postulowaną przez Stefana Olszowskiego organizację „myśli i koncepcji” jedynie z góry w dół. Bardzo szybko w praktyce zabrakło miejsca na informację zwrotną, a nowi redaktorzy naczelni zajęli się bezkrytycznym wychwalaniem dokonań władzy, co z czasem zyskało miano propagandy sukcesu. Obiektywny dziennikarski opis rzeczywistości zastąpiły slogany przygotowywane w Wydziale Prasy Komitetu Centralnego i powielane przez publikatory wszystkich szczebli – od gazet centralnych po pisma powiatowe. Końcowe słowa komentarza zwiastują wdzierającą się właśnie w świat mediów, nic nie znaczącą partyjną nowomowę: „Był to zjazd, na którym dziennikarze dokonali przeglądu osiągnięć i zadań. Był to zjazd udany”. W podobnym tonie utrzymana będzie większość prasowych doniesień właśnie rozpoczętej dekady. (Marek Kosma Cieśliński)

zwiń zakładkę
zwiń zakładkę